Fartuchy kosmetyczne z logo

Fartuch kosmetyczny ma jedno zadanie, o którym mało kto mówi wprost: sprawić, żebyś po ośmiu godzinach pracy wyglądała tak samo jak na początku dnia. Reszta to szczegóły — ale to właśnie szczegóły o tym decydują. A ponieważ paznokcie, rzęsy i makijaż permanentny brudzą zupełnie inaczej, opisaliśmy je osobno niżej.

Tkanina

Oxford 600D z powłoką poliuretanową. Wodoodporny — rozlany płyn, krem czy woda z parownicy zbierają się na powierzchni zamiast wsiąkać i schodzą ścierką. Kolor nie spiera się po kilku praniach tak, jak dzieje się to z bawełną, więc po pół roku fartuch nie wygląda na zmęczony.

Krój

Klasyczny wiąże się w pasie, ma regulowaną szelkę na szyję i jedną przednią kieszeń — lekki i szybki do założenia. Comfort ma szerokie szelki na ramionach zamiast paska na szyję, więc ciężar rozkłada się na oba barki, i trzy kieszenie zamiast jednej. Jeśli pracujesz pochylona nad dłonią albo nad twarzą klientki przez większość dnia, to jest różnica, którą czuć w karku.

Fartuch do stylizacji paznokci

Pył z pilnika jest jasny i osiada na wszystkim. Na czarnym fartuchu widać go już po pierwszej klientce, i to z drugiego końca gabinetu — dlatego czerń, wbrew intuicji, jest przy paznokciach jednym z gorszych wyborów. Lepiej sprawdzają się beże, szarości, pastele i wzory. Gładka powierzchnia tkaniny ma tu jeszcze jedną zaletę: pył się w nią nie wczepia, więc zwykle wystarczy strzepnąć zamiast prać.

Fartuch dla stylistki rzęs

Przy rzęsach problem jest odwrotny. Klej jest ciemny, kapie i nie schodzi. Tu ciemne kolory mają sens — czerń, granat i butelkowa zieleń wybaczają najwięcej. Druga rzecz to pozycja pracy: przy rzęsach siedzi się pochylonym nad klientką przez cały zabieg, więc pasek na szyję daje się we znaki szybciej niż gdziekolwiek indziej. Krój Comfort, który rozkłada ciężar na oba ramiona, jest tu wart dopłaty bardziej niż w każdej innej pracy.

Fartuch do makijażu permanentnego

Pigment do makijażu permanentnego nazywa się permanentny nie bez powodu. Żadna tkanina go nie zatrzyma, jeśli wsiąknie — ale powłoka poliuretanowa daje kilka sekund na starcie kropli, zanim to się stanie. I tutaj też przemawiają za sobą odcienie ciemne: na czerni czy granacie ewentualny ślad nie definiuje całego fartucha. Jeśli pracujesz w gabinecie utrzymanym w jasnej, klinicznej kolorystyce, dobrym kompromisem jest szarość albo dusty blue.

Logo i personalizacja

Nadruk z logo gabinetu albo imieniem kosztuje 39 zł. Zlecamy go jednej lokalnej drukarni, z którą pracujemy na stałe. Haft wyceniamy indywidualnie — napisz do nas.

Wyświetlanie 1–16 z 21 wynikówPosortowane według popularności